Kategorie
Sprawa cywilna Sprawa karna Sprawa rodzinna

Jak to jest z nagrywaniem – można czy nie można?

Technologia poszła do przodu. Urządzenia umożliwiające swobodne nagrywanie są dostępne na każdym kroku. Coraz częściej pojawia się pytanie – jak to jest z tym nagrywaniem – można czy nie? Czy takie nagrania mogą stanowić dowód w sądzie np. w postępowaniu o rozwód?
Tym artykułem postaram się rozwiać wszelkie Wasze wątpliwości.

Co na to kodeks karny

Zgodnie z art. 267 k.k. – kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Charakter uzyskanych informacji

Przepis art. 267 k.k. zapewnia ochronę uczestników rozmowy,
jeśli nadały jej poufny charakter. Kluczowym zatem dla oceny karalności dokonanego nagrania rozmowy będzie okoliczność, czy uczestnicy rozmowy nadali jej poufny charakter.
Każda sytuacja winna być oceniania odrębnie, niemniej jednak można przyjąć generalną zasadę, iż nagranie rozmowy, której nie jest się uczestnikiem, stanowi przestępstwo.

A czy taki dowód można wykorzystać w postępowaniu sądowym?

Postępowanie karne

Zgodnie z art.168a k.p.k. „dowodu nie można uznać za niedopuszczalny wyłącznie na tej podstawie, że został uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1§1 k.k., chyba że dowód został uzyskany w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych, w wyniku: zabójstwa, umyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności.”
Konstrukcja tego przepisu pozwala na stwierdzenie, iż nie powinno się pozyskiwać i przeprowadzać dowodów uzyskanych za pomocą czynu zabronionego. Niemniej jednak, jeśli taka sytuacja będzie miała miejsce, to brak jest podstaw prawnych do podważania takiego dowodu i w konsekwencji do pominięcia go przy wydawaniu orzeczenia w postępowaniu karnym.

Postępowanie rozwodowe

Coraz częściej strony w postępowaniu o rozwód załączają nagrania audio/audiowizualne jako dowód winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego.
To, czy takie nagranie może stać się dowodem w postępowaniu cywilnym od wielu lat wśród przedstawicieli doktryny i judykatury stanowi kwestię dyskusyjną.

Niemniej jednak, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 kwietnia 2016 r. (sygn. akt: II CSK 478/15) nieco rozwiał narosłe wątpliwości. Zgodnie z tym orzeczeniem za niedopuszczalne uznaje się przeprowadzenie dowodu z nagrań uzyskanych w sposób przestępczy z naruszeniem
art. 267 k.k. Tym samym – a contrario – Sąd Najwyższy jednoznacznie dopuścił możliwość wykorzystania w procesie nagrania, w którym uczestniczy nagrywający.

Co istotne jednak, należy pamiętać, że ostateczna ocena dopuszczalności w postępowaniu rozwodowym dowodu z nagrania każdorazowo podlega ocenie składu sędziowskiego orzekającego w sprawie. Jeśli nagranie takie stanowi niepodważalny dowód na winę drugiej strony, warto rozważyć załączenie go w poczet materiału dowodowego. Nawet gdyby Sąd formalnie nie mógł wziąć pod uwagę nagrania, to istnieje duża szansa, że nagranie takie obejrzy/wysłucha
w celu wyrobienia sobie poglądu na daną sytuację.
W tym kontekście należy mieć jednak świadomość, iż tym samym można narazić się na odpowiedzialność karną z art 267 k.k.

Trzeba również zadać sobie pytanie – czy udostępniając takie nagranie nie naruszamy dóbr osobistych osób nagrywanych. Niemniej jednak, nagranie, które przedstawia rzeczywisty obraz sytuacji, a przy tym realnie przyczynia się do wyjaśnienia okoliczności w danej sprawie – nie powinno spowodować negatywnych konsekwencji na tym polu.

Mam nadzieję, że tym artykułem rozwiałam Wasze wątpliwości, co do kwestii dopuszczalności nagrywania, a także wykorzystania takiego materiału w toku postępowań sądowych.
Pamiętajcie, ze zdobyczy technologii należy korzystać rozsądnie.


Paulina Ferfet-Majewska

Jestem adwokatem.
Zajmuję się sprawami cywilnymi, w szczególności rodzinnymi, a także upadłościowymi.
Jestem tu dla Ciebie. Jeśli potrzebujesz pomocy, pozostaję do Twojej dyspozycji.
Razem spójrzmy na prawo.